Monthly Archives: lipiec 2008

Widzew w Lidze Mistrzów

Jest lato 1996. Po niesamowicie dramatycznym meczu z Broendby Kopenhaga awans Widzewa do Ligi Mistrzów stał się faktem. A co najważniejsze – okraszony wspaniałym komentarzem Tomasza Zimocha sprawia, że do dziś można poczuć dreszcz emocji. Po pierwszym meczu u siebie wygranym 2:1 Widzewiacy jechali do Dani bronić wyniku i szansy awansu. Niestety, równie ogromny apetyt

IO Barcelona 1992

To były pierwsze igrzyska, które oglądałem… Jedyne, co z nich pamiętam, to mecze reprezentacji w piłce nożnej i jej drogę po srebro. Juskowiak, Kowalczyk, Staniek i kolejne bramki, kolejne zwycięstwa… Będąc wówczas 8-latkiem myślałem, że tak grać i tak wygrywać będziemy już zawsze. Niestety, czas bolesnie zweryfikował moje marzenia, ale co tam… TYCH igrzysk i TYCH wspomnień nikt mi już nie zabierze 🙂 Więc po kolei: